Klasyczny i romantyczny kanon piękna. Omów ideał mężczyzny oraz kobiety w literaturze i malarstwie

Mimo że każdy z nas wie, czym jest piękno, to sposób jego postrzegania jest radykalnie różny i zależy od wielu czynników. Aby tego dowieść, wystarczy tylko porównać kanony urody funkcjonujące w Polsce i w innych krajach zachodu z obowiązującymi w dalekich krajach wschodu czy Afryki, np. w Nepalu, gdzie największym powodzeniem cieszą się panie przy tuszy symbolizujące dostatek i powodzenie. Nie tylko położenie geograficzne, ale również uwarunkowania społeczne, kulturowe i historyczne mają wpływ na to, jak wygląda kanon piękna. Dobrze widać to na przykładzie zestawienia epoki klasycznej z romantyczną, w których kanon piękna był rozumiany dwojako, lecz zawsze odnosił się nie tylko do ludzkiego ciała, ale również duszy.

Dzieje sześciu pojęć

Prezentację warto rozpocząć od krótkiego omówienia utworu Władysława Tatarkiewicza zatytułowanego „Dzieje sześciu pojęć sztuka, piękno, forma, twórczość, odtwórczość, przeżycia estetyczne”. Jak sama nazwa wskazuje, autor przedstawia w nim definicje i sposoby postrzegania piękna na przełomie wieków. Swoje dywagacje rozpoczyna od starożytnej Grecji, gdzie pojmowano to pojęcie w sposób szerszy niż obecnie, odnosząc je nie tylko do wrażeń estetycznych, ale także niematerialnych. Grecy uważali, że z jednej strony piękne może być to, co istnieje w rzeczywistości, lecz pod tą definicją rozumieli też piękne myśli, idee i tradycje. Podstawową definicją piękna w starożytności była symetria i harmonia, czemu wyraz daje tzw. wielka teoria myśli starożytnych, mówiąca, że piękno polega na proporcji części. Klasyczny kanon piękna bazował więc przede wszystkim na doskonałości struktury i budowy danego przedmiotu lub człowieka; im bardziej harmonijna i proporcjonalna sylwetka, tym bliżej jej do ideału. Nie można jednak zapominać, że w starożytności istniały też teorie uzupełniające tę definicję o piękno duchowe i moralne, postulujące, aby do obiektywnej definicji piękna odnoszącej się do proporcji i harmonii włączyć moralność, prawdę i dobro.

Mitologia – Apollo

Klasyczny kanon piękna można też omówić na podstawie mitologicznego Apolla. Jan Parandowski w swojej „Mitologii” opisuje go jako najpiękniejszego ze wszystkich bogów, którego sylwetkę przedstawia jako muskularną, młodą, smukłą i wysoką. Jego uroda była tak wielka, że aż odbijała się w słońcu i dawała o sobie znać innym ludziom. Oprócz nieskazitelnej sylwetki Apollo potrafił doskonale grać na cytrze i nad zwyczaj celnie strzelać z łuku, dlatego był bogiem opiekującym się muzyką i poezją. Jak przystało na prawdziwego mężczyznę, mitologiczny bohater chętnie pojedynkował się z innymi, okazując swoją siłę i moc, tak jak chociażby w muzycznej potyczce z Marsjaszem. Piękno Apolla potrafiło oczarować nawet innych mężczyzn, czego dowodem jest wielka zazdrość Zefira, który nie potrafiąc pogodzić się z bliską znajomością Apolla i Hiakintosa, zabił tego drugiego. W każdym razie Apollo uchodzi za mitologiczny symbol męskiej urody i uosabia antyczny ideał mężczyzny.

Dawid Michała Anioła (rzeźba)

Antyczny ideał męskiego piękna przedstawia także rzeźba Michała Anioła zatytułowana „Dawid”. Mające ponad 4 m i wykonane z marmuru dzieło w niezwykle szczegółowy sposób ukazuje atletyczną sylwetkę biblijnego bohatera w momencie podjęcia decyzji o walce z Goliatem. Muskularne ciało Dawida z jednej strony jest bardzo realistyczne, gdyż artysta z dbałością o detale zilustrował nawet naczynia krwionośne, a z drugiej wzbudza zachwyt za sprawą proporcji i harmonii. Bujne i gęste włosy komponują się z młodzieńczym i pełnym energii wyrazem twarzy, a wyraźnie widoczne mięśnie ramion i brzucha świadczą o witalności oraz sile Dawida. Z kolei fakt, że ciężar ciała oparty jest w całości na prawej nodze, dodaje rzeźbie dynamizmu. Całość kompozycji przedstawia postać pewnego siebie i gotowego do walki mężczyzny o idealnej, symetrycznej i harmonijnej sylwetce. Uosabia ona antyczne piękno, co upodabnia rzeźbę Michała Anioła do omówionego przed chwilą Apolla.

Wenus z Milo (posąg)

Innym antycznym dziełem ukazującym klasyczny kanon piękna jest posąg Wenus z Milo. Prezentuje on półnagą boginię znajdującą się w pozycji stojącej. Kobieta nie ma dłoni, które według legendy zostały utracone w czasie wypadku podczas przewożenia rzeźby. Postać jest odziana w szatę zarzuconą na biodrach, a jej postawa wygląda na lekko wygiętą, co dodaje jej powagi. Wenus z Milo charakteryzuje się bardziej kształtnym i kobiecym ciałem. Jest ono jędrne, napięte, a na brzuchu widać nawet lekkie zarysy mięśni. Twarz kobiety ma nieco poważny wyraz, co w połączeniu z jej wygiętą sylwetką daje wrażenie wyniosłości, powagi i dumy. Wenus z Milo wygląda na dostojną kobietę, dla której honor i kobieca duma odgrywają największe znaczenie. Patrząc na jej postać, ma się wrażenie, jakby z gracją pozowała autorowi swojego portretu. Wyraźnie zauważalna jest harmonia symetrycznej, a zarazem realistycznej i dynamicznej sylwetki.

Cierpienia młodego Wertera

Skończywszy analizę dzieł odnoszących się do klasycznego piękna, chciałbym przejść do romantyzmu. Pierwszym omówionym przeze mnie dziełem z tej epoki będą „Cierpienia młodego Wertera”. Powieść Johanna Wolfganga Goethego ilustruje losy tytułowego bohatera – wrażliwego młodzieńca na zabój zakochanego w kobiecie o imieniu Lotta. Kiedy ją poznaje, od razu zachwyca się jej niepowtarzalnym i nieskazitelnym wyglądem. Werter opisuje ją niemal jak anioła, mówiąc, że jest najpiękniejszym zjawiskiem, jakie kiedykolwiek widział. Głównego bohatera fascynuje subtelność, delikatność i piękna figura Lotty, choć duże znaczenie ma również jej towarzyskość, opiekuńczość, bystrość i odpowiedzialność, którą wykazuje się, gdy opiekuje się licznym rodzeństwem osieroconym przez matkę. Już podczas pierwszego spotkania Werter wyczuwa nie tylko jej delikatną i subtelną urodę zewnętrzną, ale również bogactwo duchowe. Jak sam mówi:

Oczy moje ujrzały najpiękniejsze widowisko, jakie mi się kiedykolwiek nastręczyło. […] średniego wzrostu, o pięknej figurze, odzianej w prostą białą suknię z różowymi kokardami u ramion i piersi.

Wdzięk, wrażliwość, gracja i czułość sprawiają, że młodzieniec wpada w kompletne zauroczenie Lottą, od którego nie będzie mógł uwolnić się do ostatnich dni swojego życia. Mimo że oboje mają ze sobą wiele wspólnego – są wrażliwi, posiadają dusze artystów i dobrze czują się w towarzystwie dzieci – to Lotta nie decyduje się na odwzajemnienie uczuć Wertera, gdyż obiecała wyjść za mąż za Alberta. Można zatem stwierdzić, że jest to kobieta wierna i lojalna, która nigdy nie łamie danego słowa. Choć darzy swojego zalotnika uczuciem i czuje się z nim mocno związana, trwa przy Albercie i w kontaktach z Werterem stara się nie przekraczać cienkiej granicy oddzielającej przyjaźń od miłości, mimo że jest to bardzo trudne i wywołuje w niej rozterki wewnętrzne. Z jednej strony pragnie zatrzymać przy sobie Wertera, bo nie chce go ranić i mimo wszystko darzy go specyficznym uczuciem na pograniczu miłości i przyjaźni, czemu daje wyraz, kiedy ulega jego pocałunkom, a z drugiej ma świadomość, że ofiarowała swoje życie Albertowi i nie chce zmienić podjętej już decyzji. O wrażliwości Lotty świadczy emocjonalna reakcja na śmierć Wertera, kiedy przez długi czas nie potrafi pozbierać się z rozpaczy. Bohaterka powieści Goethego to kobieta perfekcyjna pod każdym względem, pozbawiona jakichkolwiek wad, o pięknej powierzchowności i jeszcze bardziej fascynującym wnętrzu. Nie da się o niej powiedzieć złego słowa, gdyż jej wizerunek ulega idealizacji. Delikatna, subtelna, niewinna, piękna, urocza gotowa do poświęceń dla drugiego człowieka, wrażliwa, pracowita, empatyczna i inteligentna, ukazana jest jako modelowa romantyczna kochanka, która nieświadomie, w tragiczny sposób rozkochuje w sobie mężczyznę, lecz nie może ofiarować mu swojej miłości. Postać Lotty symbolizuje wielką i zarazem niszczącą siłę romantycznej miłości. Jej romantyczny kanon piękna znacznie odbiega od dumnej Wenus.

Pan Tadeusz

Dziełem godnym omówienia w kontekście tematu jest „Pan Tadeusz”. Epopeja Adama Mickiewicza udowadnia, że w romantyzmie niewiasty przedstawiano jako nieskazitelnie piękne i wzbudzające powszechny zachwyt. Tego typu postaci jest z pewnością Zosia – główna bohaterka „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza i wybranka serca Tadeusza. Jej uroda wprawia w zachwyt wielu mężczyzn, którzy z fascynacją ją podziwiają, ponieważ jej piękno jest naturalne, czyste i harmonijne. Narrator opisują ją w następujący sposób:

Stała młoda dziewczyna. – Białe jej ubranie
Wysmukłą postać tylko aż do piersi kryje,
Odsłaniając ramiona i łabędzią szyję.
W takim Litwinka tylko chodzić zwykła z rana,
W takim nigdy nie bywa od mężczyzn widziana:
Więc choć świadka nie miała, założyła ręce
Na piersiach, przydawając zasłony sukience.
Włos w pukle nie rozwity, lecz w węzełki małe
Pokręcony, schowany w drobne strączki białe,
Dziwnie ozdabiał głowę, bo od słońca blasku
Świecił się, jak korona na świętych obrazku.

Zosia ma smukłą talię, długą, łabędzią szyję, jasne kręcone włosy, śliczne niebieskie oczy i dziecięcą, niewinną twarz. Jest wysoka, chuda, zgrabna i bez wątpienia powabna, a jej piękno czyste i nieskazitelnie prawdziwe. Sam narrator mówi o niej, że jest aniołem, a Hrabia nazywa ją boginią i nimfą. Urodzie Zosi służy praca, dzięki której ma zdrowe i opalone ciało. Bohaterka „Pana Tadeusza” nie ma żadnych wad, jeśli chodzi o wygląd, choć tak naprawdę nawet za bardzo o niego nie dba, gdyż emanuje z niej szczera naturalność. Wszystko to składa się na delikatny, subtelny i niewinny obraz kanonu romantycznego piękna wykreowanego przez Mickiewicza. Zaprezentowany w ten sposób wzór urody ma stanowić kontrast dla sztucznej i nieprawdziwej Telimeny, która została przedstawiona jako bardziej negatywna i zdecydowanie mniej urodziwa bohaterka. O wizerunku Zosi można z kolei powiedzieć, że jest wręcz wyidealizowany, co wpisuje się w ogólną wymowę utworu, mającego za zadanie pokazać Polaków jako naród zjednoczony, silny i atrakcyjny.

Wszystkie zaprezentowane dziś przeze mnie utwory pokazują, że klasyczny i romantyczny kanon piękna znacznie różni się od siebie. Klasyczny kanon piękna bazuje na harmonii, symetrii, idealnych proporcjach i skupia się przede wszystkim na aspektach cielesnych, zaś romantyczne piękno charakteryzuje się delikatnością, subtelnością, naturalnością i niewinnością, która dotyczy zarówno wyglądu, jak i wnętrza człowieka. Wynika stąd, że klasyczny kanon piękna ma być jak najbliższy naturze, a romantyczny ma na celu rozkochanie mężczyzny.

Bibliografia

I Literatura podmiotu:

  1. Goethe Johann Wolfgang, Cierpienia młodego Wertera, Warszawa, Książka i Wiedza, 1996, ISBN 8366002147,
  2. Mickiewicz Adam, Pan Tadeusz, Kraków, Zielona Sowa, 2005, ISBN 8373895744,
  3. Millais John Everett, Ofelia, Londyn, Tate Britain, 1851-52, olej na płótnie, 76 x 112 cm,
  4. Parandowski Jan, Mitologia. Wierzenia i podania Greków i Rzymian, Warszawa, Puls, 1992, rozdz.: Afrodyta (Wenus), ISBN 0907587852, s. 48-51,
  5. Tatarkiewicz Władysław, Dzieje sześciu pojęć: sztuka, piękno, forma, twórczość, odtwórczość, przeżycia estetyczne, Warszawa, Państwowy Instytut Wydawniczy, 1988, ISBN 8301087358, s. 136-256.

II Literatura przedmiotu:

  1. Eseje o pięknie: problemy estetyki i teorii sztuki, red. Wilkoszewska Krystyna, Warszawa, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1980, ISBN 8301083735, s. 321,
  2. Lementowicz Urszula, Cierpienia młodego Wertera Johanna Wolfganga Goethego, Lublin, Biblios, 2011, ISBN 9788386581634, s. 28-30,
  3. Piękno, W: Słownik motywów literackich, red. Nawrot Agnieszka, Kraków, Greg, 2004, ISBN 8373273948, s. 251-253.

Ramowy plan wypowiedzi:

1. Teza: Klasyczny i romantyczny kanon piękna kładą nacisk na różne aspekty ludzkiego ciała i duszy.

2. Kolejność prezentowanych argumentów:
a) „Dzieje sześciu pojęć”: sztuka, piękno, forma, twórczość, odtwórczość, przeżycia estetyczne”: piękno rozumiane jako symetria, geometryczna harmonia i doskonałe proporcje; piękno jako pojęcie odnoszące się nie tylko do fizyczności, ale również do ludzkich postaw, ideałów i innych elementów rzeczywistości.
b) „Mitologia”: Apollo jako mitologiczny bóg piękna, który był uosobieniem gracji i najatrakcyjniejszym bogiem w panteonie olimpijskich postaci.
c) „Wenus z Milo”: rzeźba Wenus z Milo jako symbol ideału antycznej urody o symetrycznych i proporcjonalnych kształtach.
d) „Cierpienia młodego Wertera”: subtelna, młoda, naturalna, niewinna i wyidealizowana postać Lotty jako ideał romantycznego piękna połączona z delikatnością duszy i takim samym zachowaniem.
e) „Pan Tadeusz”: młoda, delikatna, dziewicza, pełna wysublimowanego wdzięku i emanująca dobrocią postać Zosi połączona z wewnętrzną subtelnością, wrażliwością i opiekuńczością.

3. Wnioski:
a) Klasyczny kanon piękna bazuje na harmonii, symetrii i idealnych proporcjach, skupiając się przede wszystkim na aspektach cielesnych.
b) Romantyczne piękno charakteryzuje się delikatnością, subtelnością, naturalnością i niewinnością, która dotyczy zarówno wyglądu, jak i wnętrza człowieka.
c) Klasyczny kanon piękna ma być jak najbliższy naturze, a romantyczny ma na celu rozkochanie mężczyzny.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *