Motyw śmierci w literaturze, malarstwie, filmie i sztuce

Śmierć to nieodłączny element ludzkiego życia towarzyszący nam od samego początku cywilizacji. Mimo tego do dnia dzisiejszego stanowi ona ogromne wyzwanie dla każdego, kto ma z nią do czynienia. Człowiek, który stracił bliską osobę, zachorował na nieuleczalną chorobę czy z powodu starości przygotowuje się na ostatni dzień swojego życia, staje przed niezwykle trudnym zadaniem: musi zmierzyć się ze śmiercią. Nic więc dziwnego, że stała się ona niezwykle popularnym motywem w literaturze i sztuce, który wykorzystywany jest na różne sposoby i w różnych kontekstach. Jakie pełni funkcje? Jak ujmują ją artyści i w jakim celu po nią sięgają? Na te i inne pytania związane z motywem śmierci w literaturze oraz innych dziedzinach sztuki odpowiada niniejszy tekst.

Rozmowa mistrza Polikarpa ze śmiercią

W „Rozmowie mistrza Polikarpa ze śmiercią” autor za pomocą dialogu pomiędzy dwiema tytułowymi postaciami ukazuje średniowieczne wyobrażenia na temat śmierci i sposób jej postrzegania przez ludzi żyjących w tej epoce. Widzimy ją jako odrażającą kobietę z rozkładającym się ciałem trzymającą w ręku kosę w ręku. Odziana w białą płachtę, wychudzona i z wystającymi kośćmi, wzbudza przerażenie w mistrzu Polikarpie. Jej twarz jest pozbawiona warg, oczy zapadnięte, pożółkłe i zakrwawione, a nos tak zniszczony, że wydaje się, iż zaraz odpadnie. Spersonifikowana śmierć z „Rozmowy mistrza Polikarpa ze śmiercią” jest więc istotą ohydna, makabryczna, okropna i przerażająca, ale jednocześnie groteskowa, ponieważ jej wizerunek wydaje się nieco przerysowany i wyolbrzymiony. Nie zmienia to jednak faktu, że wykazuje się bezwzględnością, jest potężna, bezlitosna, ślepa i sumienne wykonuje swoje obowiązki, nie zważając na to, kto ma stać się jej ofiarą. Dobra doczesne nie mają dla śmierci żadnego znaczenia, co oznacza, że ostatecznie każdy człowiek jest wobec niej równy, niezależnie od tego, jak duży majątek posiada czy jak ważną pozycję społeczną zajmuje. Jej postać pełni zatem funkcję dydaktyczną, uświadamiając czytelnikowi, że w życiu liczy się przede wszystkim moralność i prawe zachowanie, a nie pieniądze czy wysoka pozycja społeczna. „Rozmowa mistrza Polikarpa ze śmiercią” ilustruje średniowieczne wyobrażenie o śmierci jako przerażającej, okrutnej, bezlitosnej i bezwzględnej dla człowieka istoty o ciele szkieletu, wobec której powinniśmy wyrażać najwyższy szacunek i respekt.

Janko Muzykant

W przypadku „Janka Muzykanta” mamy do czynienia z niesprawiedliwą śmiercią niewinnego dziecka. Jest ona efektem wielkiego talentu muzycznego tytułowego bohatera, który za wszelką cenę pragnie go rozwijać, ale nie posiada takiej możliwości, bo nie ma własnych skrzypiec. Aby móc spełnić swoje marzenie, zakrada się do dworu i patrzy na skrzypce należące do nadwornego lokaja, jednak zostaje przyłapany, a następnie posądzony o kradzież i zakatowany. Jego śmierć jest całkowicie bezsensowna i bezpodstawna, dlatego można stwierdzić, że symbolizuje zacofanie na wsi, brak możliwości rozwoju dla tamtejszych dzieci, niski poziom edukacji i brutalność jej mieszkańców. Gdyby nie nadzwyczajny talent i marzycielskość Janka, zapewne nie poniósłby śmierci, jednak na zacofanej wsi musi płacić za to, że odróżnia się od innych i wybija się ponad przeciętność. Wzruszająca śmierć ma za zadanie zmusić czytelnika do przemyśleń związanych ze standardem życia na wsi, szczególnie w odniesieniu do dzieci. Takie ujęcie motywu śmierci wpisuje się w pozytywistyczne założenia noweli jako utworu zwracającego uwagę na problemy społeczne w ówczesnym świecie, a także wskazuje na konieczność pracy u podstaw i zadbania o rozwój wsi, aby nie powtarzały się takie dramaty jak w przypadku Janka Muzykanta.

Pogrzeb – Wisława Szymborska

Budowa wiersza „Pogrzeb” jest dość oryginalna, ponieważ składa się z powyrywanych z kontekstu wypowiedzi osób, które odnoszą się do śmierci w sposób niebezpośredni. Choć żadne z kilkudziesięciu krótkich zdań nie dotyka dosłownie tematu śmierci, to wiele z nich w mniej lub bardziej zawoalowany sposób go dotyczy. Wśród zgromadzonych na bliżej nieokreślonym pogrzebie osób daje się usłyszeć: nerwy i papierosy, ostrzegałem go, brat też poszedł na serce, to pewnie rodzinne, sam sobie winien, zawsze się w coś mieszał, cóż z tego, że był najzdolniejszy z nich czy śnił mi się tydzień temu, coś mnie tknęło. Ponadto w wierszu pojawiają się wypowiedzi błahe, będące wyrywkami ze zwykłych rozmów ludzi zgromadzonych na pogrzebie. Wśród przykładów można wymienić następujące kwestie: pokój przechodni, Baśka się nie zgodzi, Kazek w Warszawie, Tadek za granicą, miał przemawiać ten nowy, jakoś go nie widzę czy też ty jedna byłaś mądra, że wzięłaś parasol. Utwór Szymborskiej ukazuje wobec tego śmierć jako coś zwykłego, co nie wywołuje większych emocji w ludziach i jest codziennością dla dzisiejszego człowieka, dlatego wśród przytoczonych wypowiedzi nie ma najmniejszego poruszania. Takie ujęcie motywu wpisuje się we współczesne postrzeganie śmierci, z którą jesteśmy tak bardzo oswojeni, że postrzegamy ją jako coś oczywistego.

Dance macabre (Ivan z Kastvy)

Malowidło ścienne wykonane w 1490 roku przez Ivana z Kastvy w kościele św. Trójcy mieszczącym się w słoweńskiej miejscowości Hrastovlje ukazuje pochód bardzo różnych ludzi, którzy w asyście kościotrupów zmierzają na Sąd Ostateczny, a więc śmierć po raz kolejny ulega personifikacji. Korowód jest dość schematyczny, ponieważ wśród maszerujących postaci co druga jest człowiekiem, a pozostałe to wspominane kościotrupy, które należy identyfikować ze spersonifikowaną śmiercią. Każdy z nich ma identyczną postać nagiego kościotrupa trzymającego za rękę człowieka znajdującego się obok i wskazującego, dokąd należy iść. Między kościotrupami autor namalował ludzi o wielorakim przekroju społecznym; wśród nich można znaleźć małe dziecko, nędzarza bez nogi, nadwornego błazna, kupca, króla i królową oraz biskupa i księżną. Na tej podstawie można stwierdzić, że śmierć zaprasza do swojego tańca każdego człowieka, co oznacza, że wszyscy są wobec niej równi, bez względu na to, jaką pozycję społeczną się zajmuje, jaki majątek się posiada i jakie życie się wiedzie. Prowadzeni przez kościotrupy ludzie nie buntują się, podporządkowują się śmierci i wydają się pogodzeni z tym, co ich czeka. Malowidło ścienne Ivana z Kastvy obrazuje motyw śmierci w sposób dość zwyczajny dla epoki średniowiecza, czyli za pomocą personifikacji i w kontekście motywu danse macabre.

Pełzająca śmierć

Obraz Zdzisława Beksińskiego zatytułowany „Pełzająca śmierć” metaforycznie ujmuje motyw śmierci, który został zilustrowany za pomocą animalizacji. Śmierć przyjmuje bowiem postać skradającej się i odrażającej istoty przypominającej pająka. Chodzi na czterech długich i szpetnych odnóżach, jej tułów jest owłosiony, a głowa podłużna. Na tej podstawie można wysnuć wniosek, że jest ona podstępna i wyrządza wiele zła, czemu zresztą odpowiada tło obrazu w postaci wielkiego pożaru. Śmierć sieje więc zniszczenie, a do tego jest ślepa, gdyż ma głowę okrytą bandażem i nic nie widzi. Nie wybiera zatem swoich ofiar świadomie, przychodzi niespodziewanie i bezlitośnie niszczy ludzkie życie. Jest przebiegła, bezlitosna, groźna i bardziej chytra od człowieka, toteż zawsze z nim wygrywa. Pesymistyczną i mroczną wymowę obrazu potęgują krwiste barwy palącego się w tle miasta. Podsumowując, motyw śmierci na obrazie „Pełzająca śmierć” jest ujęty w sposób metaforyczny, przerażający i surrealistyczny, a jego zadanie to alegoryczne zaprezentowanie owej śmierci.

Joe Black

„Joe Black” ilustruje kilka ostatnich dni z życia Williama Parisha i jego rodziny. Podobnie jak na obrazie „Pełzająca śmierć”, tak i tu ukazuje się ją w sposób metaforyczny, a mianowicie za pomocą personifikacji. Przybiera ona bowiem postać młodego mężczyzny szukającego chwili wytchnienia od swojego mrocznego zajęcia. Mimo że nie tylko nie wzbudza strachu, ale nawet jest serdeczna, sympatyczna, miła, posiada ludzkie uczucia i potrafi kochać, to w trakcie odbierania życia ludziom jest bezwzględna i ślepa. Bynajmniej nie cieszy jej to i wywołuje poczucie udręki, jednak nie ma innego wyboru. Prędzej czy później dosięga każdego, bez względu na pozycję społeczną, posiadany majątek, wyznawane poglądy czy religię. Inaczej postępuje multimilioner William Parrisch, który nie może przyjąć do wiadomości, że umiera. Jego zdziwienie w związku z nadchodzącą śmiercią jest ogromne i wskazuje, że nie potrafi się z nią pogodzić. Pieniądze i luksus sprawiły, że czuje się kimś lepszym od innych, toteż dziwi się, gdy śmierć przejmuje nad nim władzę, wzbudzając w nim całkowitą bezradność. „Joe Black” to film poruszający tematykę reakcji na śmierć i sposobu jej postrzegania w dzisiejszym świecie, gdzie pomimo zawrotnego tempa rozwoju cywilizacyjnego i medycznego ciągle wielu z nas nie przyjmuje do wiadomości, że prędzej czy później zejdzie z tego świata.

Motyl i skafander

Film „Motyl i skafander” opisuje on emocje, uczucia i spostrzeżenia w ostatnich chwilach życia z perspektywy człowieka, który w wyniku wylewu krwi do mózgu został sparaliżowany, a kontakt z rzeczywistością nawiązywał wyłącznie za pomocą mrugania lewą powieką. Mimo że ma świadomość swojego istnienia i jego mózg pracuje normalnie, to poza lewą powieką jego ciało jest całkowicie unieruchomione. Mamy zatem do czynienia z człowiekiem stojącym oko w oku ze śmiercią, który ma świadomość, że już niedługo ona nadejdzie i w jej obliczu przedstawia swoje spostrzeżenia. Większość z nas zapewne załamałoby się w takiej sytuacji, jednak narrator powieści przyjmuje zupełnie inną postawę. Mianowicie śmierć nie paraliżuje go psychicznie, a wręcz przeciwnie – staje się pretekstem do podjęcia dywagacji na temat szeroko pojętego ludzkiego życia, szansą na rozliczenie się z samym sobą i możliwością powrotu do zakurzonych wspomnień. W obliczu śmierci bohater zachowuje hart i pogodę ducha, akceptuje swoją sytuację i godzi się z tym, co go niedługo spotka. Nie skarży się na swój los, a nawet potrafi żartować. W swoich ostatnich chwilach zachowuje najwyższą godność i mimo że przyjmuje śmierć, to nie poddaje się jej bezwiednie. „Motyl i skafander” pokazuje, że śmierć to jeden z etapów ludzkiego życia, z którym należy się pogodzić i zaakceptować jego istnienie.

Źródło

„Źródło” w reżyserii Darrena Aronofsky’ego obrazuje motyw śmierci w sposób dość metafizyczny, odnosząc się przede wszystkim do sposobu jej postrzegania przez człowieka. W tym celu reżyser posługuje się postacią naukowca, który za wszelką cenę próbuje odnaleźć lekarstwo mające na celu przedłużyć życie jego ciężko chorej żonie. Z tego względu całe dnie spędza w laboratorium, próbując walczyć ze śmiercią i poszukując Drzewa Życia. Pomimo ogromnego zaangażowania jest bezsilny wobec śmierci, której nie da się oszukać i trzeba się z nią pogodzić. On jednak tego nie potrafi i ciągle marzy, aby z nią wygrać. Jego żona natomiast zaakceptowała swoje odejście ze świata żywych i pragnie, żeby również mąż się z tym pogodził. Za pomocą motywu śmierci „Źródło” pokazuje, że trzeba zaakceptować śmierć, aby móc cieszyć się życiem. Film udowadnia, że nie należy się z nią siłować i powinno się ją postrzegać jako część życia, a nie jego koniec. Reżyser zdaje się mówić, że ludzie nie akceptują śmierci i tego, że nie musi ona być końcem wszystkiego, dlatego boją się jej i traktują ją w sposób egoistyczny.

Motyw śmierci w literaturze i innych dziedzinach sztuki przedstawiany jest na wiele różnych sposobów: dosłownie, metaforycznie, przerażająco, naturalistycznie, a także w sposób podniosły. Częstym zabiegiem jest ukazanie jej pod zmaterializowaną postacią, co da się zauważyć na obrazie „Pełzająca śmierć”, w utworze „Rozmowa mistrza Polikarpa ze śmiercią” oraz w filmie „Joe Black”. Śmierć może być zarówno stanem fizycznym i procesem biologicznym, do którego zmierza człowiek lub go osiąga, co widać w „Pogrzebie” Szymborskiej”, filmie „Źródło” oraz „Janku Muzykancie”, jak i autonomicznie istniejącą istotą o własnej powierzchowności, czego potwierdzeniem są dzieła „Rozmowa mistrza Polikarpa ze śmiercią”, „Pełzająca śmierć” oraz film „Joe Black”. W kontekście wniosków warto zauważyć, że motyw śmierci ukazywany jest zgodnie z założeniami epoki, w jakiej powstało dane dzieło oraz jego ogólnym przekazem.

Bibliografia

I Literatura podmiotu:
1) Aronofsky Darren, The Fountain, USA, Cinepix, 2006,
2) Beksiński Zdzisław, Pełzająca śmierć, dostęp online: http://www.magazynsztuki.pl/wp-content/uploads/2013/04/Zbigniew-Beksi%C5%84ski_Pe%C5%82zaj%C4%85ca-%C5%9Bmier%C4%87.jpg, 28.03.2014,
3) Brest Marin, Joe Black, USA, Universal Pictures, 1998,
4) Ivan z Kastvy, Danse Macabre, malowidło ścienne, Hrastovlje, kościół św. Trójcy, 1490,
5) Reymont Władysław, Chłopi: cz. 3. Wiosna, Wrocław, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1991, ISBN 8304037076, s. 148-151,
6) Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią, W: Najdawniejsze zabytki języka polskiego, red. Taszycki Witold, Wrocław, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1975,
7) Schnabel Julian, Motyl i skafander [film], USA, Francja, 2007,
8) Sienkiewicz Henryk, Janko Muzykant, Kraków, Greg, 2003, ISBN 8373271791,
9) Szymborska Wisława, Pogrzeb, dostęp online: http://blog.czerwonyszlak.pl/2012/02/pogrzeb-wislawa-szymborska/

II Literatura przedmiotu:
1) Leszkowicz-Barszcz Barbara, Literackie oblicza śmierci – oblicza człowieczeństwa, Polonistyka, 2000, nr 8, s. 468-474,
2) Piechowiak Aneta, To, co nieuchronne, Polonistyka, 2005, nr 10, s. 48-51,
3) Śmierć, W: Słownik motywów literackich, red. Nawrot Agnieszka, Kraków, Greg, 2004, ISBN 8373273948, s. 354-360,
4) Włodarski Maciej, Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią, W: Lektury polonistyczne: Średniowiecze, Renesans, Barok, red. Borowski Andrzej, Gruchała Janusz, Kraków, Uniwersitas, 1997, s. 53-74.

Ramowy plan wypowiedzi:

1. Teza: Motyw śmierci może przyjmować różne formy i znaczenia, a sposób jego postrzegania w poszczególnych dziełach i epokach jest odmienny.

2. Kolejność prezentowanych argumentów:
a) „Rozmowa mistrza Polikarpa ze śmiercią”: spersonifikowana śmierć jako kościotrup z kosą w ręku, który ma władzę nad człowiekiem i przychodzi po każdego.
b) „Janko Muzykant”: niesprawiedliwa i bezsensowna śmierć utalentowanego dziecka, która uosabia zacofanie i niski poziom rozwoju polskiej wsi w dobie pozytywizmu.
c) „Chłopi”: naturalistycznie ukazana śmierć Kuby, który umiera w cierpieniach spowodowanych odrąbaniem nogi.
d) „Pogrzeb” Wisławy Szymborskiej: śmierć jako coś naturalnego i normalnego dla współczesnego człowieka, co nie wzbudza większych emocji.
e) „Pełzająca śmierć”: animalizacja śmierci, która przyjmuje postać odrażającej istoty przypominającej pająka; okrutna, niszcząca i ślepa śmierć wzbudzająca strach i grozę.
f) „Fresk z kościoła św. Trójcy w Hrastovlje”: spersonifikowana śmierć pod postacią kościotrupów, którzy prowadzą pochód ludzi różnych stanów na Sąd Ostateczny.
g) „Joe Black”: spersonifikowana śmierć, która potrafi kochać i czuć, ukazana pod postacią miłego i sympatycznego mężczyzny; ślepa śmierć, która przychodzi po każdego bez względu na stan posiadania czy status społeczny człowieka.
h) „Źródło”: niespełnione pragnienie człowieka marzącego o pokonaniu śmierci; śmierć jako jeden z nieodłącznych etapów ludzkiego życia, który należy zaakceptować i pogodzić się z nim.

3. Wnioski:
a) Motyw śmierci może być ukazywany w sposób dosłowny, metaforyczny, przerażający, naturalistyczny lub podniosły.
b) Śmierć może być zarówno stanem fizycznym i procesem biologicznym, do którego zmierza człowiek lub go osiąga, jak i autonomicznie istniejącą istotą o własnej powierzchowności.
c) Motyw śmierci ukazywany jest zgodnie z założeniami epoki, w jakiej powstało dane dzieło, oraz jego ogólnym przekazem.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.